Mróz zrobił swoje – ujemne temperatury skuły taflę wody lodem, wszystkie zbiorniki są obecnie zamarznięte. Pomimo chwilowej odwilży, warunki nie pozwalają na wędkowanie. Z tego powodu również Smażalnia ryb pozostaje tymczasowo zamknięta. Można powiedzieć, że nastał u nas tzw. martwy sezon.
Ten czas ma jednak swoją dobrą stronę. To naturalny moment wytchnienia – potrzebny przyrodzie, rybom i nam samym. Okres spowolnienia, regeneracji i ciszy. Roślinność odpoczywa, a zwierzęta – choć zima bywa dla nich wymagająca – potrafią się do niej przystosować, o ile mrozy nie utrzymują się zbyt długo. Z niecierpliwością wypatrujemy opadów śniegu lub deszczu, które są niezwykle potrzebne.
Zapraszamy jednak już teraz na spokojne spacery i obserwację zimowej przyrody — bo choć wiele zasnęło, życie wciąż tętni. Ptaki i leśne zwierzęta pozostają aktywne, a zimowy krajobraz ma w sobie wyjątkowy urok.
- Dość ryzykowny krok,,,
- Halo! nie wolno tam iśc !
- Biało, cicho i pięknie,,,









